Najpierw przebiegł Polskę w 7 dni od Wielkiej Krokwi w Zakopanem aż na molo w Sopocie. Później przebiegł 366 maratonów w 366 dni. Ryszard Kałaczyński z Wituni koło Więcborka wczoraj (15.08) jako pierwszy Polak w historii przebiegł swój maraton numer tysiąc. Na starcie towarzyszyło mu ponad 100 biegaczy z całej Polski, dla których Witunia jest stolicą polskich maratonów.
- Tysiąc maratonów, był taki cel, jak kończyłem 366. Udało mi się , tak że jestem bardzo, bardzo zadowolony.
Na mecie medal wręczyła mu Martyna Wojciechowska, która przyjechała do Wituni na jego zaproszenie.
- Mi się to wydaje nieprawdopodobne, bo ja przebiegłam jeden i się tak zbieram, żeby przebiec kolejny, a dla Rysia to jest coś, co robi pomiędzy śniadaniem a kolacją. Także na pewno maraton w Wituni jeszcze przede mną . Dzisiaj, każdy kto przy tej wymagającej pogodzie, jest naprawdę ogromny upał, startował i przebiegł jakikolwiek dystans, dla mnie jest zwycięzcą.
WIĘCEJ NA TEN TEMAT:
Najpierw przebiegł Polskę w 7 dni od Wielkiej Krokwi w Zakopanem aż na molo w Sopocie. Później przebiegł 366 maratonów w 366 dni. Ryszard Kałaczyński z Wituni koło Więcborka wczoraj (15.08) jako pierwszy Polak w historii przebiegł swój maraton numer tysiąc. Na starcie towarzyszyło mu ponad 100 biegaczy z całej Polski, dla których Witunia jest zdecydowaną stolicą polskich maratonów. Na mecie z kolei medal wręczyła mu Martyna Wojciechowska, która przyjechała do Wituni na jego zaproszenie. Tuż przed wbiegnięciem na metę kilka pytań zadał jej Maciej Bór














