Spływają pierwsze wyniki z laboratorium, w którym sanepid bada próbki wody i żywności z jednego z letnich obozów w miejscowości Piła w powiecie tucholskim. W niedzielę doszło tu do zbiorowego zatrucia uczestników, a do szpitali w Tucholi i Bydgoszczy trafiło w sumie 11 osób, które uskarżały się na mdłości, bóle brzucha i omdlenia. Jak informuje nas bydgoska stacja wojewódzka, są pewne przekroczenia - wykryto je w próbkach wody pobranych na miejscu zdarzenia z dwóch źródeł.
- W zakresie liczby i obecności ogólnej liczby mikroorganizmów w 22 stopniach Celsjusza oraz w jednym z tych źródeł przekroczona była obecność bakterii z grupy coli. Próbki żywności i wymazy sanitarne - na ten moment nie stwierdziliśmy obecności salmonelli, natomiast trwają jeszcze badania tych próbek w kierunku gronkowców.
Mówi Weekend FM rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy, Łukasz Betański.
Jak ustaliliśmy, dochodzenie epidemiologiczne w sprawie niedzielnego zatrucia obejmuje w sumie 80 osób - młodzież i kadrę obozu. Nie stwierdzono nowych zatruć i - jak zaznacza WSSE - przekroczenia w próbkach wody nie wskazują jasno, że to mogło być ich przyczyną.
Więcej na ten temat:
O tej sprawie usłyszysz też w radiu Weekend FM.
Słuchaj w Chojnicach, Człuchowie i Tucholi na 99,30 FM
Kościerzynie na 91,7 FM
Bytowie na 105,8 FM
Miastku na 87,8 FM
Sępólnie Krajeńskim na 92,6 FM
















