Jednogłośnie udzielone absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu oraz jeden głos wstrzymujący przy głosowaniu nad wotum zaufania. W taki sposób Rada Miejska w Czarnem oceniła pracę burmistrza Piotra Zabrockiego.
Dyskusja o finansach gminy zdeterminowana była przez wysokie zadłużenie. Jego procentowy wskaźnik - przez dotacje na inwestycje - spadł co prawda do 40 proc., ale była to jednorazowa sytuacja. Podkreślał to w swoim wystąpieniu Janusz Winnicki - jedyny radny, który wstrzymał się przy głosowaniu nad wotum zaufania dla burmistrza:
- Nasze główne zadanie na przyszłe lata to przede wszystkim - już na rok 2026 - wyhamować tempo zadłużenia. Wyhamować to znaczy zatrzymać w miejscu. Bo 1,8 mln zł kosztuje nas obsługa tego długu. Plus spłata kredytu. Wiemy o tym, że to jest bardzo duże obciążenie.
Gmina Czarne była jedyną gminą w powiecie człuchowskim, w której do debaty nad Raportem o stanie przystąpił mieszkaniec. Był to Sebastian Karbowniczek - były sołtys sołectwa Wyczechy-Łoża. Wypowiadał się głównie na tematy związane z tymi miejscowościami.
Wykonanie budżetu gminy Czarne w 2024 roku:
"Dochody: plan 77 709 414,75 zł; wykonanie 72 852 773,04 zł (93,75 proc.).
"Wydatki: plan 81 346 942,43 zł; wykonanie 72 924 947,83 zł (89,65 proc.).
"Wydatki majątkowe: plan 22 310 114,15 zł; wykonanie 17 068 394,45 zł (23,41 proc. wszystkich wydatków)
"Deficyt: plan 3 367 527,68 zł; wykonanie 72 174,79 zł.
"Dług publiczny na koniec roku: 29 421 781,80 zł (40,39 proc. w stosunku do dochodów).














