Otrzymała sms z prośbą o pilny przelew. Sądziła, że to wiadomość od jej syna. 68-latka przekazała oszustowi blisko 5 tys. zł.
Wczoraj (13.05.) kobieta poinformowała o sprawie policję:
- Ten oszust podający się za syna mówił, że telefon mu się uszkodził, pisze wiadomość tekstową z innego numeru telefonu i prosi o pilny przelew podając swoje konto, bo te pieniądze mu są potrzebne. Kobieta uwierzyła w tę historię, przelała niemal 5 tys. zł. W tej sprawie policjanci prowadzą postępowanie.
Mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński.
Funkcjonariusze apelują, aby zachować ostrożność po otrzymaniu wiadomości z prośbą o pilny przelew od znajomych czy członków rodziny. Warto najpierw zweryfikować, czy nie jest to próba oszustwa, czy dana osoba rzeczywiście potrzebuje finansowego wsparcia. A o wszelkich podejrzeniach wyłudzenia pieniędzy watro poinformować policję.














