Populacja wilka stanowi zagrożenie i trzeba ją kontrolować. Taki wniosek płynie z treści apelu przygotowanego w czerskim ratuszu. W gminie Czersk odbyło się niedawno spotkanie na temat drapieżników. Mieszkańcy wskazywali na straty w hodowli, ale też na poczucie zagrożenia. Pokłosiem dyskusji było pismo do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Ministra Klimatu i Środowiska oraz wojewody pomorskiej. Na ostatniej sesji treść apelu mieli zaakceptować radni. To podzieliło jednak członków gremium.
Wilki przemieszczają się za zwierzyną, która jeszcze została, ta zdziesiątkowana, bliżej osad ludzkich. Odwiedzają gospodarstwa, a ci wielcy ich zwolennicy nie dbają o te wilki, o które tak zabiegają. Ale trudno nam wiele poradzić, skoro wilk ma statut zwierzęcia bardzo chronionego. Potrzebne są nasze działania, żeby ten statut wilka został zmieniony.
Mówił radny Zenon Konefka.
Z kolei radny Krzysztof Reszka optował za rozszerzeniem treści apelu o dane liczbowe, stanowiska kół łowieckich i leśników.
Uważam, że powinna być informacja o tym, jaką mamy skalę zagrożenia, a co za tym idzie, jaką mamy populację tych wilków z ostatnich trzech lat. Jeżeli to znajdzie się w takim apelu, będzie to bardziej przemawiało. Powinno być jasno i wyraźnie napisane, że w związku z tym, że mamy powiększającą się populację wilka, żądamy zmniejszenia tej populacji.
Stwierdził radny Krzysztof Reszka.
Decyzją radnych pismo skierowano do prac w komisjach. Te mają ustalić jego ostateczną treść.
O tej sprawie usłyszysz też w radiu Weekend FM.
Słuchaj w Chojnicach, Człuchowie i Tucholi na 99,30 FM
Kościerzynie na 91,7 FM
Bytowie na 105,8 FM
Miastku na 87,8 FM
Sępólnie Krajeńskim na 92,6 FM














