Gmina Chojnice już po przetargu na nowe służbowe auto dla wójta. Na pojazd, czyli Toyotę Rav 4, za niespełna 209 tys. zł, włodarz będzie musiał poczekać pół roku. Stary samochód, 15-letnia KIA, trafi natomiast do Wydziału Budowlano-Inwestycyjnego.
- Mi się ta kia dobrze spisuje, dobrze mi się nią jeździ, tylko ona ma 15 lat. Nie ukrywam, że nasze służby inwestycyjne też chcą mieć do dyspozycji samochód. Od 3 lat nie mamy kierowcy służbowego, ja sam jeżdżę Warszawa-Gdańsk. Jeden rok tylko niezatrudnienia kierowcy, a nie zamierzam zatrudnić kierowcy w tej chwili, to jest 100 tys.
Mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
W przetargu udział wzięły dwie firmy - druga oferowała krótszy czas oczekiwania na samochód, ale była droższa o 45 tys. zł.














