Sesje Rady Gminy Chojnice bez ustnych wystąpień radnych składających interpelacje - od teraz można to robić między sesjami i wyłącznie na piśmie.
Czy to ograniczenie swobody wypowiedzi radnych, czy też dostosowanie do przepisów? W miniony piątek (7.03) na sesji odbyła się w tym temacie krótka wymiana zdań. Dyskutowali radna Kamila Mamczarek i przewodniczący Józef Kołak.
- Czyli rozumiem, że już teraz nie wolno nam odczytywać interpelacji na sesji Rady Gminy, tak? Nasze usta zostają zamknięte? Mamy tylko składać je pisemnie?
- Usta nie są zamknięte, natomiast w podobny sposób inne samorządy rozwiązują sprawę interpelacji, zapytań...
- Ale ja pytam o nasz samorząd.
- ... wniosków i w naszym przypadku również interpelacje składamy w okresie międzysesyjnym.
Jak tłumaczy Weekend FM przewodniczący, kwestie składania interpelacji reguluje artykuł 24 Ustawy o samorządzie gminnym, a teraz w końcu przyszła pora, by wdrożyć go w życie także w gminie Chojnice.
Zanim jednak o tej proceduralnej zmianie dowiedzieli się wszyscy uczestnicy piątkowej sesji, radnej Kamili Mamczarek udało się głośno przedstawić swoje trzy nowe interpelacje: o utworzenie w gminie szkoły dla dzieci z niepełnosprawnościami, o przedstawienie efektywności stosowanych tu ulg dla przedsiębiorców i dostęp do internetu satelitarnego.
Wszystkie, zgodnie z prawem, zostaną teraz opublikowane w BIP-ie na stronie Urzędu Gminy Chojnice. Radna zapewnia jednak Weekend FM, że tak jak dotychczas, będzie je także upubliczniać na swojej stronie na Facebooku.














