Szóste miejsce Weroniki Lizakowskiej w biegu na 1500 metrów to najlepsze, co udało się osiągnąć zawodniczkom Remusa Kościerzyna w Halowych Mistrzostwach Europy w Holandii. O ile w tym biegu naszą lekkoatletkę stać było na włączenie się do walki o medal, o tyle w finale biegu na 3000 m osłabła w połowie trasy i przybiegła do mety na przedostatnim, 10. miejscu.
"Pierwszy raz przeżyłam coś takiego, że w ogóle nie mogę przytrzymać dziewczyn. Że czuję, jak jestem tylko obserwatorem biegu" - mówiła przed kamerami TVP Sport.
W biegu na 3000 m startowała również jej klubowa koleżanka Olimpia Breza, jednak ósme miejsce w eliminacjach nie pozwoliło jej zakwalifikować się do finału.














