Oszuści cały czas zmieniają swoje metody. Tym razem naciągają na kurierskie paczki za pobraniem. Ofiarą działających w ten sposób oszustów padła 57-latka z powiatu kościerskiego. Jak ustaliła policja, do kobiety przyjechał kurier z zaadresowaną do niej paczką. Aby odebrać przesyłkę, 57-latka miała uiścić opłatę kurierowi w wysokości 325 zł. Jak się jednak okazało, paczka nie była zamawiana przez żadnego z domowników, a w środku przesyłki znajdowały się bezwartościowe rzeczy.
Policja prowadzi już postępowanie w tej sprawie. I przypomina, że w razie wątpliwości mamy prawo odmówić przyjęcia takiej przesyłki.














