23 krzyżackie szelągi i dwa kwartniki Władysława Jagiełły - na taki zbiór srebrnych monet w lesie niedaleko Tucholi natrafili niedawno pasjonaci z Międzywojewódzkiego Stowarzyszenia Detektorystyczno-Eksploracyjnego UNIA. To kolejne odkrycie tej grupy. Przypomnijmy, w ubiegłym roku w chojnickim Lasku Miejskim poszukiwacze natknęli się na tysiące pozostałości z II wojny światowej.
- Znajdowaliśmy już monety, ale te są wyjątkowe - mówi Weekend FM Maciej Malewicz z UNII, który kierował poszukiwaniami pod Tucholą.
- Już się chcieliśmy zwijać do domu i kolega mówił, że ma sygnał, wkopał dołek i się posypały. Zaskoczenie było dosyć spore, bo te monety są dosyć ładne. To akurat zależy od gleby, bo jak gleba nie jest skwaszona, to stany zachowania są ładne, tym bardziej, że akurat tutaj te monety są z dobrej próby srebra, to też nie czarnieją i brud się nie osadza.
Według Malewicza, znalezisko może być dowodem na kontakty wymienne między ludnością państwa krzyżackiego a mieszkańcami ziem polskich.
Jak ustaliliśmy, poszukiwania były prowadzone pod nadzorem Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Bydgoszczy.




















