W Wiśniewie, w gminie Sępólno Krajeńskie, rozpoczęła się rozbudowa szkoły podstawowej. Pierwsze prace zaczęły się co prawda jeszcze w grudniu, ale dopiero teraz ruszyły pełną parą.
O takiej potrzebie w Sępólnie mówi się już od wielu lat, bo szkoła była przepełniona. Do tego jedna z klas była przechodnia. Teraz te problemy mają zniknąć.
- Rozbudowa polega na tym, że powstaną dwie dodatkowe klasy, sanitariaty i pokój dyrektora. Całość będzie oczywiście skomunikowana ze starym obiektem, w starym obiekcie też zostanie jedna klasa na parterze zlikwidowana i tym samym szkoła uzyska hol, którego tam nie było i przejście z jednej części obiektu do drugiej.
Mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
W najbliższych planach inwestycyjnych jest także budowa sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej w Zbożu. W związku z tym już pojawiają się pytania, czy wobec niżu demograficznego, warto inwestować pieniądze w małe szkoły, czy być może rozpocząć dyskusje nad ich likwidacją. Władze Sępólna liczą jednak na zmiany w prawie oświatowym.
- Jest obawa, która dotyczy nie tylko Sępólna Krajeńskiego. Są koledzy samorządowcy, którzy mają takie oddziały po 4-5 dzieci i muszą podejmować decyzję o likwidacji szkół. U nas na razie tego problemu nie ma. Podobno jest szykowana ustawa o tzw. małych szkołach, więc upatrujemy, że to będzie rozwiązanie, które pozwoli, że te szkoły w jakiejś formule będą mogły funkcjonować.
Rozbudowa szkoły kosztuje niecałe 2,5 miliona złotych. Nowe pomieszczenia mają być gotowe na przyjęcie dzieci od nowego roku szkolnego.














