Czy rozgrywanie wyścigów Wrak Race na terenie powiatu sępoleńskiego będzie nadal możliwe? Samorządowcy szukają prawnej możliwości dalszej organizacji imprezy, która stanęła pod znakiem zapytania z powodu opinii prawnej Krajeńskiego Parku Krajobrazowego.
Park, powołując się na Urząd Marszałkowski w Toruniu, uważa, że na jego terenie rozgrywanie rajdów samochodowych jest zabronione. Tymczasem te imprezy mają również wymiar charytatywny, bo na każdej z nich zbierano po kilkadziesiąt tysięcy złotych na rzecz chorych dzieci z regionu.
Kilka dni temu przedstawicieli rajdowych teamów i samorządowców zaprosił na spotkanie starosta sępoleński Jarosław Tadych.
- My jako samorządowcy uważamy, że te rajdy powinny się odbywać na terenie naszego powiatu i były omawiane te tematy od strony prawnej. Dyskusja była konstruktywna, w dobrej atmosferze, bo my wszyscy widzimy, że cel jest jasny, że szukamy rozwiązania, aby te wyścigi mogły się odbywać.
Z terenu Krajeńskiego Parku Krajobrazowego wyłączone są tak zwane tereny miejskie. Pomysł jest taki, żeby właśnie tu spróbować znaleźć miejsca, na których Wrak Race mógłby się odbywać.
- Mam nadzieję, że to pójdzie w dobrym kierunku. Chcemy jako samorządy naszego powiatu pomagać tym osobom, które chcą organizować i chcą robić coś dla dobra osób potrzebujących i mam nadzieję, że tak to się skończy. Są miejsca też wyłączone spod parku krajeńskiego i też była analiza miejsc, gdzie takie wyścigi mogłyby się odbywać.
Wszystkie pomysły na temat kontynuacji Wrak Race na terenie powiatu sępoleńskiego i Krajeńskiego Parku Krajobrazowego mają zostać jeszcze skonsultowane z władzami parku i Urzędem Marszałkowskim w Toruniu.














