Stawka opłaty za odbiór, wywóz i zagospodarowanie odpadów komunalnych w gminie Czarne będzie wynosiła 34 zł miesięcznie od osoby. Na początku grudnia Rada Miejska w Czarnem nie zgodziła się na podniesienie tzw. podatku śmieciowego z obowiązujących od dwóch lat 30 zł do 36 zł. Po siedmiu tygodniach podwyżka i tak została uchwalona, ale nie 6-złotowa, tylko 4-złotowa.
- Mimo, że świadomość naszych mieszkańców jest coraz większa odnośnie segregacji naszych śmieci, naprawdę mieszkańcy się wywiązują w sposób coraz większy i lepszy, my nadal sięgamy wciąż w kieszenie naszych mieszkańców.
Mówił radny Mariusz Kopczak, który głosował przeciwko podwyżce. Podobnie zachował się Jerzy Terechów. Od głosu wstrzymał się Stanisław Popowniak, a pozostali byli za.
Burmistrz Piotr Zabrocki podkreślał, że kwota 36 zł była oparta o konkretne wyliczenia. Zaznaczał, że uchwalając stawkę o 2 zł niższą radni godzą się na 200-tysięczny deficyt w systemie. W podobnym tonie wypowiadał się radny Janusz Winnicki.
- Pracowaliśmy, żeby w jakiś sposób pójść na kompromis, żeby ta podwyżka nie była tak bolesna i stąd 34 zł, ale musimy mieć świadomość, że te brakujące 2 złote to jest 200 tys., które my jako rada i wszyscy mieszkańcy będziemy musieli i tak dopłacić z budżetu gminy.
Ulga dla osób samodzielnie kompostujących bioodpady wyniesie 5 zł. Kto nie będzie segregował odpadów - zapłaci podwójnie. Nowa stawka zacznie obowiązywać z początkiem marca.
















