Mieszkańcy Nowej Karczmy w powiecie kościerskim chcą, aby skrzyżowanie dróg wojewódzkich 221 i 224 w ich miejscowości zamieniło się w rondo. Pod pismem do Zarządu Dróg Wojewódzkich w tej sprawie podpisało się 2 tys. 50 osób. Zdaniem mieszkańców Nowej Karczmy, budowa ronda usprawni ruch i zwiększy bezpieczeństwo w centrum miejscowości:
- W związku z rozwojem miejscowości Nowa Karczma oraz planowanymi inwestycjami na terenie naszej gminy ruch na skrzyżowaniu będzie w dalszym stopniu narastał i powodował korki w tym miejscu tarasując wyjazd z nieruchomości i budowa ronda w tym miejscu jest konieczna, ponieważ upłynni ruch pojazdów na skrzyżowaniu, wymusi na kierujących pojazdami zmniejszenie prędkości przy pokonywaniu skrzyżowania, przez co zwiększy się w znacznym stopniu bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi.
Mówi Weekend FM radna gminy i sołtys Nowej Karczmy Krystyna Mach.
Mieszkańcy podkreślają też, że sygnalizacja świetlna na wspomnianym skrzyżowaniu jest awaryjna i często wymaga konserwacji. Tymczasem Zarząd Dróg Wojewódzkich odpowiada, że nie ma w planach zmiany geometrii skrzyżowania w Nowej Karczmie:
- Informujemy, że takich planów nie ma, natomiast w przygotowanej dokumentacji projektowej przyjęte rozwiązania poprawią z pewnością bezpieczeństwo ruchu i zwiększą przepustowość tego skrzyżowania, także poprawią czytelność organizacji ruchu, przez co wpłyną pozytywnie na możliwość przejazdu przez to skrzyżowanie, a także na jakość życia mieszkańców tej miejscowości i to będzie zrealizowane, ale dopiero po zakończeniu rozbudowy drogi 221.
Mówi Weekend FM Piotr rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku Piotr Michalski.
Mieszkańcy Nowej Karczmy liczą, że drogowcy zmienią jednak zdanie co do budowy ronda. Wystosowali w tej sprawie także pismo do odpowiedzialnego za infrastrukturę drogową - wicemarszałka województwa pomorskiego Leszka Bonny.














