Jechał autem na łysych oponach i bez przeglądu, a sam był pod wpływem narkotyków. Mowa o 32-latku, który wpadł podczas nocnej kontroli w Bytowie. Po zatrzymaniu auta kierowca volkswagena w rozmowie z policjantami wypowiadał się irracjonalnie.
Przeprowadzony test narkotykowy wykazał, że kierowca ma w organizmie amfetaminę. Sam też potwierdził, że kilka dni temu brał narkotyki. W czasie przeszukania pojazdu policjanci odnaleźli w podłokietniku tylnej kanapy foliowy woreczek z sypką substancją. Test również potwierdził, że to amfetamina i metamfetamina.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Bytowie Dawid Łaszcz.
Mieszkaniec powiatu tczewskiego został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Wkrótce usłyszy zarzuty posiadania narkotyków i kierowania pod ich wpływem. Grozi mu nawet do 3 lat więzienia.














