Handball Czersk nie dał rady liderowi II ligi piłki ręcznej. Wyjazdowy pojedynek z pierwszą drużyną SMS-u ZPRP Kwidzyn zakończył się ich porażką 24:29.
"Uważam, że długo było to bardzo wyrównane spotkanie" - mówi Weekend FM trener Handballu Radosław Steege.
Niemniej około 40 minuty, między 40 a 45, coś przestało funkcjonować i nasza skuteczność była na bardzo niskim poziomie. I to tak naprawdę odbiło się już na końcowym wyniku.
Mecz w Kwidzynie dla czerskich szczypiornistów oznaczał zakończenie pierwszej rundy. Handball plasuje się na czwartej pozycji, jednak ich strata do prowadzącej trójki jeszcze się powiększy. Drugi Silvant Handball Elbląg zagra bowiem jeszcze zaległy mecz z AZS-em Politechniką Koszalińską.
Runda rewanżowa rozpocznie się 18 stycznia.
II liga: SMS ZPRP I Kwidzyn - MKS Handball Czersk 29:24 (14:12)
Handball: Kamil Klunder, Kamil Spychalski, Błażej Dudziak - Maksymilian Linda (8 bramek), Szymon Makowiecki (5), Michał Rostankowski (3), Bartłomiej Węckowski (3), Łukasz Krasucki (2), Mateusz Konik (1), Mateusz Lenz (1), Sebastian Pstrąg (1), Damian Rostankowski, Mateusz Gliniecki, Paweł Jakubowski. Trener: Radosław Steege.














