Rada Gminy Rzeczenica jednogłośnie zgodziła się na podniesienie o 450 tys. zł kapitału zakładowego spółki Zakład Gospodarki Komunalnej w Rzeczenica.
ZGK - zresztą nie po raz pierwszy - otrzyma zastrzyk finansowy z budżetu gminy tylko po to, żeby za chwilę oddać te pieniądze z powrotem - tytułem zaległego podatku od nieruchomości.
Dlaczego spółka nie jest w stanie samodzielne uregulować swoich zobowiązań wobec gminy?
W rozmowie z reporterem Weekend FM wójt Marcin Szulc wiąże to z późnym zatwierdzeniem nowych taryf za wodę i ścieki, przez co ZGK ponosił większe koszty, niż uzyskiwał wpływy.
Składając nowy wniosek taryfowy wszystkie spółki, które to robią opierają się na kalkulacji z trzech ostatnich lat, które były koszty poniesione i mogą je podwyższyć o odpowiednie wskaźniki. Niestety koszty, które się znajdują w działalności takiej wzrastały zdecydowanie bardziej.
Jak informuje Weekend FM wójt Rzeczenicy Marcin Szulc, spółka zapłaciła w tym roku około 80 tys. zł podatku. Pozostałe 450 tys. zł zapłaci już z pieniędzy otrzymanych od gminy, a więc swojego właściciela.














