Rada Gminy Przechlewo podzielona w sprawie wysokości ekwiwalentu dla strażaków ochotników za udział w akcjach, szkoleniach lub ćwiczeniach. Dotychczas stawka wynosiła 21 zł za godzinę. Radni byli zgodni co do tego, żeby ją podnieść, ale spierali się o to, jak bardzo.
- Sytuacja była taka na komisji, że rada zaproponowała 32 zł, ja byłem za propozycją z częścią radnych za 35 zł, to była propozycja również pana wójta i uważam, że to był najbardziej rozsądny wniosek, te 35 zł.
Mówił radny Adam Żmuda-Trzebiatowski. Był jednak w mniejszości. Głosami 10 radnych stawka została ustalona na 32 zł za godzinę. Zacznie obowiązywać od nowego roku:
- Przez 4 lata nasi strażacy ochotnicy nie mieli podnoszonego ekwiwalentu, więc stwierdziliśmy, że powinni mieć wyższą stawkę. Dlaczego nie 35? Ponieważ dzisiaj utrzymanie nowej remizy OSP jako samorząd ponosimy bardzo duże środki finansowe, więc uważamy, że stawka 32 zł w porównaniu do 21 zł jest dosyć wysoką podwyżką.
Mówi Weekend FM przewodniczący Rady Gminy Przechlewo Tomasz Prus. I podkreśla, że jest to trzecia, najwyższa stawka w powiecie człuchowskim.
Sama uchwała została przyjęte jednomyślnie, jednak podział zarysował się wcześniej - przy głosowaniu nad ustaleniem kwoty ekwiwalentu na 32 zł za godzinę. Poparło go 10 radnych. Przeciwko głosowali Paulina Müffke (czyt, Myfke), Mirosław Zblewski i Adam Żmuda Trzebiatowski. Wstrzymał się Sylwester Borsuk, a w sesji nie uczestniczył Piotr Maślanka.














