Wytwarzanie, dystrybucja i sprzedaż energii cieplnej to nowe zadania, jakie stoją przed Zakładem Gospodarki Komunalnej w Brusach. Podczas ostatniej (30.10.) sesji, radni rozszerzyli zakres działań samorządowej spółki. A wszystko dlatego, że firma, która do tej pory dostarczała ciepło i energię do części bruskich obiektów użyteczności publicznej ogłosiła upadłość.
- ZGK też tego typu działalność może prowadzić, bo nie wymaga to koncesji i nie podlega to urzędowi regulacji. My na pewno z tym problemem sobie poradzimy, bo my na takie różne niespodzianki to też zawsze byliśmy przygotowani, bo wiemy, że jeżeli kupujemy energię, to też musimy mieć z tyłu głowy to, gdyby się wydarzyły jakieś niespodzianki, jak sobie z tym tematem poradzimy.
Mówił podczas sesji burmistrz Brus Witold Ossowski.
Włodarz uspokaja też, że wytwarzanie i sprzedaż energii nie będzie dla samorządowej spółki dużym wyzwaniem, ponieważ dysponuje większością węzła ciepłowniczego. Problemem może być jedynie przejecie kotłowni, która znajduje się na terenie upadającej firmy, od której gmina kupowała ciepło.














