Niemal trzy promile alkoholu w organizmie miała rowerzystka, którą wczoraj (15.10) zatrzymali policjanci z Gostycyna. 66-latka poruszała się na trasie Wieszczyce-Brzuchowo.
Silny zapach alkoholu i bełkotliwa mowa świadczyły o tym, że kobieta może być pijana. Przypuszczenia policjantów potwierdziły się. Urządzenie pomiarowe wskazało, że w organizmie miłośniczki jednośladów znajdują się prawie 3 promile alkoholu.
Mówi Weekend FM oficer prasowy policji w Tucholi, Łukasz Tomaszewski.
Kobieta stanie przed sądem. Grozi jej wysoka grzywna i zakaz kierowania.













