Zwykle jest ich dość dużo i są rozmieszczone nieregularnie. Najwięcej ich wykonano na wysokości ramion dorosłego człowieka. Takie dołki można znaleźć także na elewacji chojnickiego kościoła farnego. Skąd się tam wzięły? Historycy, którzy od ponad 100 lat próbują rozwikłać pochodzenie tych zagłębień, mają na ten temat kilka teorii. Posłuchajcie:
Literatura:
K. Kamińska, Zagłębienia na cegłach z chojnickiej bazyliki, Baszta nr 11, Chojnice 2011, s. 37-44;
S. Pauch, Problem niszczenia śladów dołkowych na obszarze Polski, zachowanych na elewacjach wybranych świątyń gotyckich, [w:] Nasza Przeszłość, t. 134, 2020, s. 53-65;
Wiara z demonem w tle. Studia nad materialnymi śladami przekazu informacji na ziemiach polskich do schyłku XVIII w., red. J. Lewandowska, A. Mietz, J. Woźny, Toruń 2008.


















