Osiem punktów - a więc dokładnie o połowę mniej od Chojniczanki - ma na koncie GKS Jastrzębie. Celem naszego drugoligowca jest to, żeby powiększyć dystans nad drużyną ze strefy baraży o utrzymanie i samemu utrzymać miejsce w strefie baraży o awans.
A wszystko zweryfikuje boisko - podczas dzisiejszego (22.09.) meczu w Jastrzębiu-Zdroju. Chojniczanka przystąpi do niego po ośmiu dniach od poprzedniego spotkania, natomiast rywale mieli mniej czasu na odpoczynek, bo w środę (18.09.) przegrali u siebie z Wisłą Puławy 1:2.
"GKS jest dla nas pewnym znakiem zapytania, bo - z tego co udało nam się ustalić - w meczu z Puławami zmienili strukturę" - mówi Weekend FM trener Chojniczanki Damian Nowak.
- My przede wszystkim patrzymy na siebie, skupiamy się. Tak ten tydzień wyglądał, żeby się skupić na sobie, jedziemy tam po 3 punkty.
Początek meczu GKS Jastrzębie - Chojniczanka dziś (22.09.) o 19.30.














