Garda Bytów dokłada do swojego dorobku kolejny medal krajowego czempionatu. Marta Prill zdobyła w Toruniu srebro Młodzieżowych Mistrzostw Polski Kobiet w Boksie w wadze do 50 kg.
W półfinale triumfowała przed czasem. W finale sędziowie orzekli, że 3:2 wygrała jej rywalka - Angelika Mięgoć z Imperium Boxing Wałbrzych. Narożnik Marty uznaje ten werdykt za kontrowersyjny.
"Jesteśmy zadowoleni, bo naszym celem było zaprezentowanie się z jak najlepszej strony i to udało się osiągnąć. Mistrzostwo miało być tylko dodatkiem. Na sędziów nie mamy jednak wpływu" - mówi Weekend FM trener Gardy Bytów Daniel Kreft.
- Pierwsze dwie rundy to w ogóle bezdyskusyjne wygrane Marty, każdy może to obejrzeć, jest na youtube, każdy może to obejrzeć sam. Dla mnie walka wygrana, sędziowie, którzy z boku oglądali tak samo się dziwili. Możemy składać protesty, ale to i tak nic nigdy nie zmienia. Według mnie i nie tylko mnie walka wygrana praktycznie tylko do jednej bramki Marty, trzecia runda była bardzo równa, ale też nie przegrana.
Z medalem wrócił z Torunia również wychowanek Boksera Chojnice Paweł Wardyn. Pięściarz wagi +92 kg dwie pierwsze walki wygrał przed czasem. W półfinale uległ jednak 1:3 Adamowi Tutakowi z Sanoka i bruszanin, reprezentujący obecnie Skorpiona Szczecin musiał zadowolić się brązem.














