Orliki są ogólnie dostępne, ale tylko pod nadzorem animatorów - to odpowiedź władz Sępólna Krajeńskiego na pytania radnych. Ci dopytywali o funkcjonowanie boisk poza godzinami, w których przebywają na nich animatorzy. Chodzi o to, żeby z Orlików mogli korzystać wszyscy chętni i to w każdej chwili.
"Jest problem z odpowiedzialnością za ewentualne wypadki i za mienie" - tłumaczy tymczasem burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
- Nie chcą dyrektorzy szkół brać odpowiedzialności za to, co się będzie działo na tych Orlikach. To jest sytuacja trudna do rozważenia. Jest to mienie, za mienie też odpowiadają dyrektorzy, natomiast można w regulaminach zapisać, że dyrektorzy poza godzinami, w których są animatorzy, nie biorą odpowiedzialności, ale zawsze jest to nie do końca wiadome, jak one będą korzystane.
W gminie Sępólno Krajeńskie są cztery boiska typu Orlik: przy szkołach podstawowych w Sępólnie, w Wałdowie i Lutowie.














