Co było przyczyną pożaru w bloku przy ul. Pomorskiej w Czersku oraz czy rodziny z tego bloku mogą wrócić do swoich mieszkań? Jeszcze dziś sprawdzą to biegły z zakresu pożarnictwa oraz inspektor nadzoru budowlanego. Minionej nocy ogień pojawił się na jednym z balkonów bloku, trawiąc elewację budynku i mieszkanie znajdujące się na parterze budynku. Dwa mieszkania na pierwszym i drugim piętrze zostały częściowo nadpalone i okopcone. Urząd Miejski w Czersku zaoferował pomoc czterem poszkodowanym rodzinom:
- Nikt tutaj bez pomocy nie zostanie, natomiast rodziny jeszcze tutaj do nas nie zgłaszały, ponieważ zostały zaopiekowane przez swoje bliskie rodziny.
Mówi Weekend FM burmistrz Czerska Daniel Szpręga.
Wstępnie straż pożarna oszacowała straty na 200 tys. zł. Czynności na miejscu zdarzenia prowadzą także technicy z chojnickiej Komendy Powiatowej Policji.
- Policjanci cały czas na miejscu zdarzenia wykonują czynności procesowe, ustalają okoliczności tego zdarzenia i weryfikują zdobyte informacje. Wykonane zostały wstępne oględziny, podczas których policjanci zabezpieczyli wszystkie ślady. Jeszcze dziś na miejscu pożaru będą wykonywane czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa i to jego opinia będzie kluczowa, aby ustalić przyczyny tego zdarzenia.
Informuje rzeczniczka chojnickiej policji Magdalena Zblewska.















