Poszła na grzyby i całkowicie straciła orientację w terenie. Mowa o 68-letniej mieszkance Rzeczenicy, która wczoraj (20.08.) w południe zgubiła się w lesie. Spanikowana kobieta zadzwoniła po pomoc na policję, a oficer dyżurny wypytał, w jakim kierunku poszła i co widzi obok siebie:
Kobieta powiedziała, że była na drodze z betonowych płyt, przy których leżały bale ze słomą. Dyżurny natychmiast skontaktował się z policjantem z Rzeczenicy, który doskonale orientuje się w terenach leśnych wokół Rzeczenicy i ten wskazał, gdzie najprawdopodobniej znajduje się mieszkanka z Rzeczenicy. Jego typowania okazały się trafne, patrol z Człuchowa szybko odnalazł wskazane miejsce w lesie między Rzeczenicą a Rzewnicą i znalazł wystraszoną kobietę.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek. I dodaje, że na miejsce przyjechało również pogotowie. Po badaniach i ustaleniu, że kobiecie nic się nie stało policjanci odwieźli ją do domu.
Policja apeluje, aby przed wyjściem do lasu na spacer czy grzyby, poinformować kogoś z rodziny, w jaki rejon się udajemy. "Zadbajmy o telefon, aby był naładowany, załóżmy elementy odblaskowe i najlepiej zabierzmy ze sobą latarkę. Unikajmy trudnych i podmokłych terenów i trzymajmy się podczas spacerów główny dróg leśnych" - dodaje rzecznik człuchowskiej policji.














