Nie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku, a wójt gminy Człuchów zajmie się wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla obwodnicy Człuchowa. Inwestor pierwotnie złożył wniosek do RDOŚ-u, ale ten odesłał go do Urzędu Gminy Człuchów. I tu wszczęte zostało postępowanie administracyjne. Władze gminy apelują o aktywny udział w nim szczególnie do mieszkańców 13 sołectw, na terenie których przebiegać ma wybrany wariant W1.
Mówimy o Stołcznie, Sieroczynie, Kołdowie, Dębnicy, Skarszewie, Ględowie, Jęcznikach Wielkich, Rychnowach, Brzeźnie, Nieżywięciu, Jaromierzu, Chrząstowie i Mosinach. Nie dość, że ta procedura jest długa i żmudna, żebyśmy nie mieli na żadnym etapie jakby wątpliwości, żeby mieszkańcy nie mieli wątpliwości, że jakiegoś obwieszczenia czy czegoś nie było na tablicy ogłoszeń, bo nie będziemy wysyłać listów, zgodnie z procedurą, do każdego właściciela nieruchomości.
Mówił w czasie ostatniej sesji Rady Gminy Człuchów wójt Paweł Gibczyński.
Włodarz nie przewiduje, żeby procedura trwała krócej, niż rok. Jest przekonany, że konieczne będzie sporządzenie Raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. I apeluje do właścicieli nieruchomości, którymi poprowadzony jest wariant W1 i dodatkowa obwodnica Jaromierza, żeby zapoznali się z Kartą Informacyjną Przedsięwzięcia. Dokument zawierający 362 strony został zamieszczony na stronie internetowej gminy Człuchów.
Zobacz także:















