Przedsiębiorstwo Wodno-Kanalizacyjne w Czarnem pod lupą władzy gminy. Przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Wit widzi potrzebę opracowania i wdrożenia programu naprawczego dla przedsiębiorstwa. W czasie ostatniej sesji wymieniał problemy gminnej spółki. Wyliczał, że na koniec ubiegłego roku spółka miała 1 mln zł zobowiązań wobec gminy, a cały rok zamknęła stratą w wysokości 1 mln 300 tys. zł.
- Jest to bardzo niepokojący sygnał dla nas wszystkich, że jeżeli nie podejmiemy jakichś skutecznych działań w najbliższym czasie, no to nie wiem, o czym będziemy rozmawiali za pół roku.
Mówił Andrzej Wit. Burmistrz Czarnego Piotr Zabrocki poinformował, że zlecił zwiększenie nadzoru właścicielskiego:
- Potwierdzę to oficjalnie, że poprosiłem. Widać, że muszę zmienić formę i będę teraz żądał, żeby comiesięcznie rada nadzorcza się odbywała i dokonywała analiz nie tylko finansowych, ale także tych wszystkich awarii.
Prezes Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego Edward Jankowski tłumaczy z kolei, że plan naprawczy spółka wprowadziła już w ubiegłym roku. Tłumaczy, że jej strata i zaległości wobec gminy wynikają z tego, że przez kilkanaście miesięcy Wody Polskie wstrzymywały zatwierdzenie nowej, wyższej taryfy za wodę i ścieki.
Prezes spotkał się już z częścią radnych i burmistrzem. Wkrótce ma dojść do kolejnego spotkania.














