Podejrzany o kradzież pieniędzy radny Eugeniusz W. nie jest już wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Chojnickiego. Na ostatniej sesji radni niemal jednogłośnie przyjęli rezygnację złożoną przez Eugeniusza W. Głosowanie poprzedziła jednak krótka wymiana zdań między radnym Zbigniewem Gruźlińskim z PiS-u a przewodniczącym Rady Powiatu Robertem Skórczewskim. Radny próbował poznać okoliczności, w jakich doszło do złożenia rezygnacji przez Eugeniusza W.
- Panie radny, sytuacja jest taka, że w tym momencie my przyjmujemy rezygnację. Tu sytuacja analizy prawnej kompletnie nas nie dotyczy, my nie jesteśmy sądem, prokuraturą ani obroną i nikt z nas nie może się wypowiadać, co się stało. My mamy rezygnację i na podstawie tego pisma, tej rezygnacji obradujemy.
- Panie przewodniczący, jak kolega został powoływany, to był przedstawiony, były przedstawione zasługi itd. Jak jest rezygnacja, ja bym chciał poznać przyczynę rezygnacji. Co się takiego stało, że rezygnuje?
- Nie ma wyjaśnień, jest przyczyna osobista. Ja nie chcę się zagłębiać, bo nie jestem upoważniony do tego.
Ostatecznie radni, za wyjątkiem Zbigniewa Gruźlińskiego, opowiedzieli się za przyjęciem rezygnacji Eugeniusza W. z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Powiatu.
Przypomnijmy, na początku czerwca radny został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzut kradzieży pieniędzy w jednym ze sklepów w Debrznie.
O pozbawienie Eugeniusza W. funkcji w prezydium rady wnioskowali także założyciele Powiatowego Forum Samorządowego - komitetu, z ramienia którego radny zdobył mandat. Z tego gremium radny również został wykluczony. Jak ustaliło Weekend FM Eugeniusz W. nie złożył mandatu radnego.














