Jednogłośne, przy nieobecności dwóch radnych, wotum zaufania i absolutorium dla Zarządu Powiatu Tucholskiego. Otrzymała je nowa władza, ale za wszystkie dane z raportu o stanie powiatu i wykonaniu ubiegłorocznego budżetu odpowiadają poprzednicy.
- Jest jakaś ciągłość władzy, wiadomo i musimy tę procedurę prawidłowo przeprowadzić, niemniej jednak nie dotyczy to naszej pracy.
Mówił na sesji nowy starosta tucholski Andrzej Urbański.
Zanim uchwały przegłosowano, radny Eugeniusz Kłopotek przypomniał długoletnie zmagania powiatu z zadłużeniem. A to - przypomnijmy - 10 lat temu sięgało 72 procent i było sukcesywnie niwelowane do końca poprzedniej kadencji.
- Rozwiązać, często były takie głosy, ten powiat, bo on jest zadłużony, a proszę bardzo: dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej i dla nas, dla nowego zarządu, dla naszej rady też jest świeży powiew oddechu.
Argumentował radny Eugeniusz Kłopotek.
Program naprawczy powiat tucholski zakończył w listopadzie ubiegłego roku, kiedy wskaźnik zadłużenia wyniósł zero procent.
- A dług spłacany był z oszczędności, bo powiat nie mógł zaciągać nowych zobowiązań - zaznaczyła skarbnik Zofia Łącka.














