O 250 zł obniżona zostanie dieta za każdą nieobecność na sesji i komisji, jeśli absencja nie jest spowodowana wykonywaniem innych obowiązków radnego. Taką modyfikację do uchwały o swoich uposażeniach jednogłośnie wprowadziła Rada Powiatu Człuchowskiego.
Zmiana została jednak poprzedzona dyskusją. Radny PiS Zbigniew Kurzelewski dopytywał o kwestię urlopów i wnioskował, by sesje odbywały się w godzinach popołudniowych. Ze względu na konieczność obsługi administracyjnej ze strony pracowników starostwa okazało się to niemożliwe. Natomiast Zarząd Powiatu ma rozważyć propozycję radnej Arlety Kurzelewskiej, która sugerowała umożliwienie radnym zdalnego uczestnictwa w sesjach.
- Uważam, że to jest dieta na pokrycie naszych kosztów dojazdu, na koszty reprezentacyjne, bo uczestniczymy w różnych uroczystościach i też robimy jakieś składeczki dla kogoś na coś, więc myślę, że to nie jest zarobek, czyli nie przyszliśmy tutaj dla zarobku, przyszliśmy tutaj dla pracy społecznej.
Mówiła przewodnicząca Rady Powiatu Człuchowskiego Maria Danuta Kordykiewicz. I dodała, że lipiec ma być miesiącem urlopowym, a co do zasady sesje będą się odbywały w ostatnie czwartki miesiąca.














