Czy były senator z Kaszub Waldemar Bonkowski jednak nie trafi do więzienia? Jego obrońca złożył wniosek o wstrzymanie wykonania wyroku i zgodę na odbycie kary w systemie dozoru elektronicznego.
W kwietniu były polityk z Kaszub został skazany prawomocnym wyrokiem na trzy miesiące więzienia oraz prace społeczne za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Teraz obrońca Waldemara Bonkowskiego złożył wnioski o wstrzymanie wykonania wyroku oraz zgodę na opaskę elektroniczną dla byłego senatora.
- Sąd przystąpi do rozpoznania merytorycznego po uzupełnieniu braków formalnych wniosku - mówi Weekend FM rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku Mariusz Kaźmierczak:
- Procedura wygląda w skrócie tak, że sąd gromadzi niezbędne dokumenty i sprawdza m.in. również, czy są spełnione odpowiednie warunki techniczne do zamontowania urządzeń, które służą do monitorowania miejsca pobytu osoby skazanej, a następnie wyznacza posiedzenie, na którym podejmuje decyzję w przedmiocie tego wniosku.
Przypomnijmy, w roku 2021 w okolicach Grabowa Kościerskiego Waldemar Bonkowski przywiązał swojego psa do haka holowniczego i ciągnął go za autem. Zwierzę nie przeżyło.














