Niekorzystne zmiany w obsadzie zespołów ratownictwa medycznego szykują się w Miastku. Zgodnie z Wojewódzkim Planem Działania Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne, w Miastku zamiast karetki specjalistycznej "S" ma stacjonować karetka podstawowa "P". Ten drugi zespół nie ma w swoim składzie lekarza. Ponadto czas pracy zespołu podstawowego ma zostać skrócony z 24ech do 12tu godzin na dobę. Chodzi o godziny dzienne. Zmiany wprowadzone przez wojewodę mają wejść w życie od 1 lipca.
Na dzisiejszej (17.05) sesji miasteccy radni oraz burmistrz przyjęli apel do wojewody oraz ministra zdrowia. Zwrócili też uwagę na fakt, że karetki w Miastku należą do szpitala w Bytowie.
Prosimy zatem o rozważenie możliwości wydzielenia osobnego obszaru operacyjnego dla naszej gminy, co znacząco poprawiłoby dostępność i jakość usług medycznych dla mieszkańców Miastka. Karetkami w Miastku zarządza szpital bytowski. Uważamy, że zarządzanie karetkami przez szpital w Miastku wpłynęłoby korzystnie na sytuację pacjentów, mieszkańców oraz na finansowanie Szpitala Miejskiego w Miastku, który boryka się z poważnymi problemami finansowymi.
Przytacza treść apelu przewodniczący Rady Miejskiej w Miastku Tomasz Borowski.
Padła również propozycja wskazania szpitala w Miastku jako podwykonawcę części umowy ratownictwa medycznego. Teraz stanowisko trafi do wojewody i ministerstwa.
Z nowego planu systemu ratownictwa mogą z kolei ucieszyć się mieszkańcy innych gmin powiatu bytowskiego. W Czarnej Dąbrówce przez 12 godzin na dobę będzie stacjonować karetka podstawowa. Podstawowa karetka z Miastka przez 12 godzin nocnych będzie natomiast przesunięta do Trzebielina.














