Pożar poddasza w budynku mieszkalnym typu bliźniak w Debrznie. Do zdarzenia doszło dziś (12.05.) przed południem i szczęśliwie nikt w nim nie ucierpiał. Mieszkająca w domu rodzina sama opuściła go jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Prawdopodobną przyczyną wybuchu pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej.
Pożar rozprzestrzenił się na przyległe poddasze. Działania polegały na podaniu czterech prądów wody przez roty zabezpieczone w sprzęt ochrony układu oddechowego na palące się poddasza. Po przygaszeniu pożaru przystąpiono do przewietrzania i rozbiórki konstrukcji dachowej. Wyniesiono na zewnątrz i dogaszono nadpalone elementy. Budynki sprawdzono urządzeniami pomiarowymi, które nie wykryły zagrożenia.
Relacjonuje Weekend FM oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie Piotr Frankenstein. W akcji gaśniczej wzięło udział sześć zastępów zawodowej i ochotniczej straży pożarnej. Wstępnie straty oszacowano na 550 tys zł.


















