"Spędziłem w Debrznie blisko dziesięć lat i myślę, że to był dobry czas dla gminy, ale też bardzo twórczy okres dla mnie" - tymi słowami Łukasz Jurkowlaniec żegna się z gminą Debrzno. Jak już mówiliśmy w Weekend FM, ustępujący burmistrz Wojciech Kallas odwołał do ze stanowiska swojego następcę. Wraz z wygaśnięciem kadencji włodarza, z urzędu musi bowiem odejść również wiceburmistrz.
"Bardzo dużo się tu nauczyłem, miałem dużą swobodę działania i uważam, że Debrzno przez te dwie kadencje bardzo pozytywnie się zmieniło" - mówi Weekend FM Łukasz Jurkowlaniec.
- Bardzo się cieszę, że miałem tą przyjemność pracy tutaj i to ze względu zarówno na samą gminę, ludzi, których spotkałem i współpracowników. Wiem, że przede mną nowe wyzwania, być może będę robił rzeczy, które będą pokrewne, ale też wiem, że każde miejsce jest inne i nigdzie już nie będzie tak, jak w Debrznie. Wielkim sentymentem będę darzył to miejsce chyba już zawsze.
Pytany o swoją zawodową przyszłość, Łukasz Jurkowlaniec odpowiada, że ta się rozstrzyga. Nie wyklucza pozostania w strukturach samorządowych. "W ciągu kilku najbliższych tygodni wszystko powinno się wyjaśnić" - dodaje Weekend FM Łukasz Jurkowlaniec.













