Za nieuzasadnione wezwanie służb odpowie 57-latek z gminy Miastko. Mężczyzna powiadomił policję, że był świadkiem włamania do biura poselskiego w gminie Miastko. Sprawcy mieli wynieść z obiektu sprzęt elektroniczny i uciec do lasu.
Gdy funkcjonariusze przyjechali pod wskazany adres zastali tam nietrzeźwego 57-latka, który przekazał im, że całą historię wymyślił, ponieważ chciał z kimś porozmawiać. Mężczyzna za wywołanie niepotrzebnej i bezpodstawnej reakcji policjantów został ukarany 500 zł mandatem karnym.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Bytowie Dawid Łaszcz.
Sprawca alarmu przy okazji wezwania poinformował jeszcze policjantów, że ma na sprzedaż działki. Mundurowi przypominają, że każde nieuzasadnione wezwanie może pozbawić pomocy osoby, które rzeczywiście jej potrzebują.














