"Porażka o włos powoduje pytania, co można było zrobić więcej". Tak komentuje swój wyborczy wynik burmistrz Czerska Przemysław Biesek-Talewski. W tym samorządzie różnica między wyborczymi konkurentami była minimalna. Urzędujący jeszcze burmistrz przegrał z Danielem Szpręgą 28 głosami. Daniel Szpręga zdobył 4062 głosy, a Przemysław Biesek-Talewski 4034 głosy.
Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w drugiej turze wyborów, szczególnie tym, którzy oddali na mnie swój głos. Niestety, zabrakło kilku głosów, więc jest to porażka wyborcza, chociaż taka porażka trochę słodka, bo jednak pokazuje, że wielu mieszkańców gminy Czersk moją pracę docenia. Niemniej jest to wynik, który przyjąłem z pokorą. Przekaże oczywiście swoje obowiązki mojemu następcy, któremu gratuluję wygranej, a całej gminie życzę tego, żeby się dalej rozwijała tak jak dotychczas.
Mówi Weekend FM burmistrz Czerska Przemysław Biesek-Talewski.
Włodarz nie ma jeszcze sprecyzowanych planów zawodowych. Póki co przygotowuje się do zdania obowiązków. Przemysław Biesek-Talewski potwierdza, że będzie pełnił funkcję radnego. W wyborach 7 kwietnia zdobył bowiem mandat w nowej radzie miejskiej.














