Rozpoczął się sezon szkolnych wycieczek, dlatego policjanci w regionie wyruszyli badać autokary, które dowiozą uczniów do celu podróży.
W Tucholi pierwsza kontrola wypadła pomyślnie - kierowca był wypoczęty i trzeźwy, a pojazd wynajęty przez tutejsze przedszkole sprawny.
- Autokary wiozące dzieci muszą być bez zarzutu - mówi Weekend FM rzecznik policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski.
- Policjanci przed podróżą dokonują sprawdzenia wielu układów znajdujących się w pojeździe. Kontrola świateł, ogumienia, hamulców to tylko wstępny etap kontroli. Funkcjonariusze weryfikują również czas pracy kierowcy oraz obowiązkowe wyposażenie pojazdu. Autokar przed podróżą musi być w 100% sprawny. W przeciwnym wypadku dowód rejestracyjny zostanie zatrzymany.
Rzecznik przypomina, że o kontrolę autokaru może wystąpić organizator wycieczki, nauczyciel lub rodzic. A zrobić to można m.in. dzwoniąc na policję, najlepiej z kilkudniowym wyprzedzeniem.















