Czy w ziemi pod Chojnicami może leżeć wrak niemieckiego samolotu z czasów II wojny światowej? Sprawdzą to za kilka dni poszukiwacze z tucholskiego stowarzyszenia "Ostroga".
Planujemy wydobyć samolot, który rozbił się 1945 roku w przeddzień wyzwolenia Chojnic czyli 13 lutego. Otrzymaliśmy informację, że taki samolot gdzieś tam się znajduje. Przewertowaliśmy archiwa niemieckie i znaleźliśmy, że rzeczywiście tego dnia zaginął samolot w rejonie Chojnic, niemiecki i go będziemy wydobywać, szukać.
Mówi Weekend FM Ireneusz Szweda z Tucholskiego Stowarzyszenia Eksploracyjnego "Ostroga".
A wiadomość o wraku, który po powietrznej potyczce ma spoczywać w ziemi, to część rodzinnego przekazu jednej z rodzin z terenu gminy Chojnice.
To jest z opowieści starszych ludzi tutaj, co przeżyli tu wojnę i mówili, że tu w 1945 spadł samolot, zestrzelony był. Nie było wiadomo jaki to jest, jakiej produkcji, typ samolotu. Tu jak front się zbliżał, to ludzie pouciekali stąd. Też nie byli pewni, jaki to samolot jest. Z opowiadań, co ojciec opowiadał, mówił, że jak spadł wbił się w ziemię, to jedynie silnik, kabina, a skrzydła, ogon odpadły.
Mówi Weekend FM Mariusz Łangowski.
Z uwagi na bezpieczeństwo planowanej akcji i na prośbę organizatorów nie podajemy dokładnej daty i miejsca poszukiwań.














