Ciekawy pojedynek wyborczy szykuje się w Czersku. W drugiej turze zmierzą się urzędujący burmistrz Przemysław Biesek-Talewski oraz radny Daniel Szpręga. W niedzielę więcej głosów zebrał Daniel Szpręga, którego poparło 48,95 procent głosujących.
Przyjąłem ten wynik z wielką pokorą, bo czekałem na to, co się wydarzy. Ja nie zakładałem sobie żadnych powiedzmy takich sondaży wewnętrznych. Czekałem na te wyniki, jakie one będą. Jednak te 5 lat w radzie no zwiększyło moje doświadczenie. Czułem, że będzie to wynik całkiem dobry, ponieważ jak spacerowałem po mieście, faktycznie wielu mieszkańców dawało mi słowa takie powiedzmy otuchy.
Burmistrz Przemysław Biesek-Talewski uzyskał 46,12 procent głosów. Jego komitet ma bezpieczną większość 13 radnych w składzie nowej rady miejskiej. Otwarta pozostaje kwestia, czy Przemysław Biesek-Talewski będzie dalej burmistrzem, czy radnym. Włodarz także przyjmuje wynik wyborczy z pokorą, ale jest zaskoczony różnicą pomiędzy wynikiem komitetu i swoim osobistym.
Zaskakuje mnie różnica między wynikiem do rady miejskiej, gdzie nasz komitet zdecydowanie wygrał i będzie miał większość w tej radzie, a moim osobistym wynikiem, który jest no dużo niższy i to jest żółta kartka od wyborców. Daje mi to do myślenia i skłania do tego, żeby zmienić niektóre rzeczy, które najbardziej w kampanii były gdzieś tam słyszalne w moich planach, w moich działaniach, ale też w moich relacjach z mieszkańcami naszej gminy.
Komentuje Weekend FM burmistrz Czerska Przemysław Biesek-Talewski.
Trzeci kandydat Bogdan Danecki nie przekroczył 5 procent poparcia.














