W ciągu ostatniej doby wybuchły dwa pożary w budynkach należących do gminy Koczała. Do pierwszego z nich doszło wczoraj (05.04) przed godz. 22.00 w Pietrzykowie. Ogień pojawił się w świetlicy mieszczącej się w remizie OSP w Pietrzykowie. Pożar wybuchł w pobliżu kominka. Na początku próbowali go ugasić mężczyźni przebywający w pomieszczeniu. Potem na miejsce dojechały zastępy z KP PSP w Człuchowie oraz ochotnicy.
Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu zasilania energii elektrycznej w budynku. Wprowadzeniu roty wyposażonej w sprzęt ochrony układu oddechowego i podanie jednego prądu wody na zabudowę kominka. Po ugaszeniu pożaru rozebrano całą zabudowę kominka oraz część drewnianego stropu nad nią. Równocześnie prowadzono przewietrzanie pomieszczeń. Uległo zniszczeniu około 3 mkw. stropu drewnianego i zabudowa kominka.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KP PSP w Człuchowie Piotr Frankenstein.
Straty po tym zdarzeniu wyniosły 20 tys. zł.
Do drugiego pożaru doszło dzisiaj (06.04) około godz. 9.30. Tym razem straż pożarna interweniowała w świetlicy wiejskiej w Bielsku. Tutaj zapaliło się drewno składowane w pobliżu pieca kaflowego, co spowodowało zadymienie. Zdarzenie nie było poważne, ale problematyczny okazał się fakt, że był to lokal wyborczy.
Działania nasze polegały na podaniu jednego prądu wody w celu ugaszenia przez rotę zabezpieczoną w sprzęt ODO, przewietrzono pomieszczenia. Sprawdzono sprzętem pomiarowym. Straty oszacowano na kwotę około 30 tys. Uległo zniszczeniu podłoga tam przy tym piecu, plus na całej powierzchni, gdzieś około 170 mkw. dosyć duże zabrudzenia od sadzy, od zadymienia.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KP PSP w Człuchowie Piotr Frankenstein.
Lokalu nie miał jeszcze odbioru komisji wyborczej i nie było w nim kart do głosowania. Ze względu na zdarzenie siedziba Obwodowej Komisji Wyborczej nr 1 w Bielsku została przeniesiona do budynku pod adresem Bielsko 20. To prywatny obiekt byłego baru w tej miejscowości.


















