Kompletnie pijany motorowerzysta oraz kierowca, który nie patrzył na licznik w obszarze zabudowanym - to tylko niektóre ze zdarzeń, jakie w okresie świątecznym zanotowali tucholscy policjanci.
Do pierwszego doszło w pobliżu jeziora Głęboczek w Tucholi.
Waśnie tam mężczyzna poruszający się motorowerem uderzył w skrzynkę energetyczną. Policjami zweryfikowali stan trzeźwości 32-latka. Urządzenie pomiarowe wskazało, że w jego organizmie znajduje się 2,6 promila alkoholu. Nieodpowiedzialnemu miłośnikowi jednośladów grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Mówi Weekend FM oficer prasowy policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski.
Przekroczenie prędkości natomiast funkcjonariusze odnotowali w Cekcynie. Kierowca, który jechał przez tę miejscowość z prędkością 109 km na godzinę, dostał 1500-złotowy mandat, 13 punktów karnych i stracił prawo jazdy.














