Żurek jadano w Wielkim Poście, a na świątecznym stole królowały tłuste mięsa. Takie zwyczaje kulinarne były kultywowane kiedyś na Pomorzu. Garnki i patelnie przez 40 dni pozostawały nieużywane i porastały pajęczynami. Świąteczne zwyczaje przypomina członkini czerskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.
Żurek wcale nie jest potrawą tradycyjną świąteczną. Kiedyśmy pościli, to jadało się właśnie taką zakwaszoną mąkę, zupę polewkę, do tego ziemniaki, do tego kasza. W dobrym, bogatszym domu zdarzył się kawałek chleba, natomiast ani mięsa, ani jajko, ani masło nie były tymi potrawami, które się wykorzystywało przy posiłkach. Dlatego w święta taki boom na to co tłuste i co takie smaczne.
Mówi Weekend FM Ewa Wrycza z czerskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.
Więcej o wielkanocnych zwyczajach usłyszycie w Weekend FM po godz. 12.00.














