Gminie Rzeczenica nie udało się wyłonić specjalisty, który opisze ewentualne nieprawidłowości przy przycince i wycince drzew w Grodzisku. Opinia ma zostać przygotowana na potrzeby postępowania administracyjnego wszczętego przez urząd. To w związku z głosami mieszkańców, według których przy drodze powiatowej Grodzisko - Rzeczenica miała zostać dokonana zbyt daleko idąca przycinka, a w niektórych przypadkach nawet nielegalna wycinka drzew. Pod presją mieszkańców urząd postanowił się temu przyjrzeć. Musi jednak podjąć drugą próbę znalezienia specjalisty, który oceni fachowość dokonanych cięć.
"To skutek sugestii potencjalnych wykonawców, które pojawiły się po pierwszym ogłoszonym przez nasz urząd zapytaniu ofertowym. Sugerowali, że najpierw trzeba sporządzić opinię o tym czy cięcia zostały dokonane prawidłowo" - mówi Weekend FM wójt Rzeczenicy Marcin Szulc.
- A jeśli nie zostały wykonane prawidłowo, to też będziemy chcieli, żeby wskazać, na których drzewach to było niewłaściwie wykonane. Co się z tym wiąże, że wtedy w ewentualnym następnym zapytaniu nie będziemy wskazywali 100 czy 200 drzew, tylko wskażemy konkretne drzewa, które powinny być poddane tej inwentaryzacji.
Pierwsze zapytanie ofertowe zostało więc unieważnione, a wkrótce ma zostać ogłoszone kolejne. Jeśli okaże się, że doszło do nieprawidłowości przy cięciach w Grodzisku, zostanie zlecona inwentaryzacja pod kątem naliczenia kar administracyjnych.
Zobacz także:
















