Tylko jeden punkt z terenu ostatniej w tabeli II ligi Olimpii Grudziądz wywiozła Radunia Stężyca. Wyjazdowy mecz zakończył się remisem 1:1. Ekipa "kaszubskich kanarków" prowadziła po golu Wojciecha Słomki, ale gospodarze wyrównali zaraz po przerwie, dzięki trafieniu Oskara Sikorskiego.
Pewnie, że jak się jedzie do ostatniego miejsca w tabeli chciałoby się wziąć 3 punkty. Ale to nie jest taka liga, w której drużyna, która jest na ostatnim miejscu słabo wygląda albo nie potrafi grać w piłkę. Cała ta liga jest na tyle wyrównana, że i remisy i gdybyśmy dzisiaj przegrali to też byśmy musieli to przełknąć.
Mówił trener Raduni Szymon Hartman.
Remis 1:1 był nie tylko na tablicy wyników, ale również w niewykorzystanych rzutach karnych. Tuż przed przerwą Szymon Krocz z Olimpii nie trafił w bramkę, a strzał Wojciecha Łuczaka z Raduni zatrzymał bramkarz gospodarzy Kacper Górski.
W tabeli II ligi Radunia jest na piątym miejscu.
II liga: Olimpia Grudziądz - Radunia Stężyca 1:1 (0:1)
Bramki: Oskar Sikorski (46) - Wojciech Słomka (9).
Olimpia: Kacper Górski - Oskar Sikorski, Bartosz Zbiciak, Damian Kostkowski, Iwan Ciupa - Szymon Krocz (85 Igor Maruszak), Dominik Frelek, Kacper Cichoń, Kamil Kurowski (64 Kostiantyn Czernij), Kacper Rychert - Patryk Czarnowski (46 Fardin Rabet). Trener: Mariusz Pawlak.
Radunia: Adrian Odyjewski - Jakub Kwiatkowski, Dmytro Baszłaj, Roko Kurtović, Jonatan Straus - Danu Spataru (62 Matej Mrsić), Wojciech Zieliński (90 Aleksander Reclaw), Paweł Czajkowski, Bartłomiej Kasprzak (77 Patryk Mularczyk), Wojciech Słomka (90 Łukasz Bogusławski) - Wojciech Łuczak (63 Michał Biskup). Trener: Szymon Hartman.














