Zakończyły się rolnicze protesty w regionie. Na ulicach Bytowa pojawiło się dziś 250 oflagowanych ciągników, w Kościerzynie było ich 180. Swój spontaniczny, niezapowiadany protest zorganizowali także rolnicy w Chojnicach. Prawdziwa kawalkada ciągników przejechała trasą Mądrzechowo - Bytów:
Z informacji od komendanta policji wynika, że to jest największy protest w woj. pomorskim, w dniu dzisiejszym. Rolnicy bardzo zdeterminowani. Sytuacja zmusza, rolników do tego, żeby protestować, bo to jest już praktycznie koniec istnienia rolników, upadek gospodarstw, jeżeli się ta sytuacja radykalnie nie poprawi.
Mówi Weekend FM jeden z organizatorów akcji protestacyjnej w powiecie bytowskim Leon Wnuk Lipiński.
Główne postulaty protestujących w całym kraju rolników dotyczą niekontrolowanego napływu produktów rolnych z Ukrainy oraz założeń tak zwanego Zielonego Ładu.















