Chodziło o sprawdzenie, czy rosyjska rakieta, która 29 grudnia rano wleciała na trzy minuty w polską przestrzeń powietrzną, na pewno ją opuściła lub czy nie "upuściła" czegoś po drodze. O tym, co się wydarzyło, szczegółowo mówił w "Fakty po Faktach" ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego relacjonuje przebieg incydentu z rosyjską rakietą
Warszawa. Kilkuset żołnierzy zakończyło trwające ponad dobę działania na terenie miejscowości Sosnowa-Dębowa w województwie lubelskim przy granicy z Ukrainą.














