- Natomiast ja też myślę, że mamy do zrobienia sporo w Sejmie, w parlamencie. Parlament trzeba odświeżyć, zdezynfekować. Nie wiem, być może będziemy rozmawiać o tym. Wydaje mi się, że my rzadko zwracamy uwagę - koncentrując się na rządzie - na kryzys, który objął parlament. Parlament jest dysfunkcjonalny w tej chwili. On nie służy obywatelom. On jest fikcją parlamentu. Musimy to zmienić - przekonywał.
Hołownia został zapytany o to, kto może zostać przyszłym ministrem obrony narodowej. - O tym jeszcze musimy sobie spokojnie, wewnętrznie porozmawiać, dlatego że nasz partner PSL ma na pewno swoje preferencje w tym względzie. My jesteśmy lojalnym, odpowiedzialnym partnerem. Wiemy, że najpierw musimy wypracować swoje stanowisko wspólne, a później razem z Platformą Obywatelską, Koalicją Obywatelską i Lewicą będziemy rozmawiali - powiedział.
Jednocześnie wyraził nadzieję, że prezydent Andrzej Duda "nie będzie zwlekał" w sprawie powierzenia misji sformowania rządu.














