Europoseł PO przypominał "billboardy Morawieckiego o 770 miliardach złotych". - To wtedy było kłamstwo, bo on doliczył fundusze spójnościowe, ale kłamstwo stało się prawdą, bo fundusze spójnościowe w tej chwili też są wstrzymane - podkreślił. - 770 miliardów złotych. W Polsce jest trzysta kilkadziesiąt powiatów. To oznacza około dwa miliardy złotych na powiat. Powiat ma średnio od czterech do pięciu gmin. To oznacza pół miliarda złotych na każdą polską gminę - wyliczał Sikorski.
To - mówił - "są pieniądze, z których możemy dokończyć modernizację Polski, tak żeby nasza infrastruktura, ta fizyczna, telekomunikacyjna, cyfrowa, energetyczna, ale też i instytucjonalna, naprawdę dogoniła zachodnią Europę". - Tę szansę nacjonaliści nam odbierają w imię jakichś wyimaginowanych zagrożeń o jakiejś rzekomo odbieranej nam suwerenności. Apeluję, żeby nie dać się nabrać na te argumenty - powiedział.
- Ja widziałem brexit, ja wiem, od czego się zaczyna i jak ten film się kończy. Tylko Brytyjczycy są wyspą, mają Londyn, mają Beatlesów, Szekspira, Pink Floydów i bombę atomową. Poradzą sobie. Dla nas może być trochę gorzej - ostrzegał polityk PO.














