Miały wystarczyć na cały rok, skończyły się po 7 miesiącach. Tucholski Ośrodek Sportu i Rekreacji wyczerpał już zabezpieczone w budżecie środki na energię elektryczną i cieplną. Skonsumował tym samym kwotę niemal 600 tys. zł. Teraz potrzebuje pomocy ratusza.
- I myślę bezpiecznie do końca roku, żeby przetrwać czy sfinansować te koszty, trzeba będzie zabezpieczyć przynajmniej 385 tys. złotych.
Mówił na specjalnej sesji Rady Miejskiej w Tucholi skarbnik Wojciech Grudzina.
Pieniądze na ciepło i prąd dla OSiR-u tucholski ratusz wydzieli z puli 4 mln 600 tys. zł, jakie otrzymał w ramach dodatkowej subwencji. Wsparcie z tego samego źródła dostaną też m.in. szkoły i opieka społeczna.














